Przeprowadzka
Tylko w “Leonie Zawodowcu” przeprowadzka ogranicza się do wzięcia doniczki z rośliną do jednej ręki, walizki do drugiej i wyjścia z domu. W filmach wszystko zawsze jest proste i oczywiste, w życiu już bywa gorzej.
Zamiast rośliny doniczkowej, po 5 latach studiów dorobiłem się jedynie w kuchni obcych i nieznanych nauce form życia. Zamiast jednej walizki, 2 miesiące zajęło pakowanie wszystkich rzeczy do kartonów lub wyrzucanie tych, które w zamierzchłych czasach z formułką “to się kiedyś jeszcze przyda” wrzuciłem na dno szafy lub do szuflad biurka.
Leon i Matylda nie musieli dzwonić po firmach transportowych, próbując wcisnąć im do przewiezienia swoje meble ani bujać się taksówką wraz z deską do prasowania i odkurzaczem.
Nie wiem ile razy w ciągu ostatnich 3 tygodni przemierzyłem trasę Wrocław-Warszawa, ale coś mi mówi że to jeszcze nie koniec.
Posted by admin in Kadry z życia |
